• Skarbiec w naszym wnętrzu…

    30 sierpnia 2013, kategoria: Przedsiębiorczość

    ukryte pokłady siłyCzas wakacyjnego rozleniwienia mija nieubłaganie. Pewnie nie jedna osoba zaplanowała sobie na wakacje nadrabianie pewnych zaległości, czy też ambitne zadania rozwojowe, do których czasami było ciężko się zmotywować, mając jako alternatywę leżaczki na słońcu czy też kilka godzin więcej snu. Jednak już za chwilę wrzesień, jedna z części społeczeństwa rusza do działania, zobligowana pójściem do szkoły… Są też tacy, którzy ożywią się dopiero na początku października (uprzywilejowana brać studencka), jednak może warto już teraz.

    Przechodząc do meritum całego wpisu – czas na zmotywowanie się do działania, do kolejnych przedsięwzięć rozwojowych. W związku z tym chwyciłam za „biblię” pobudzającej ukryte pokłady sił podświadomości. Trochę się natchnęłam i postanowiłam podzielić praktycznymi metodami wzbudzania energii.

    Poniżej kilka moich sprawdzonych rad, co można zrobić, żeby się zmotywować do działania. Spróbuj:

    1. zmienić coś w swoim otoczeniu, domu, pracy, może posprzątać, poprzekładać rzeczy i zrobić sobie przejrzeć do myślenia
    2. spotkać się z osobami tryskającymi energią, po to, żeby trochę się od nich zarazić pozytywnym podejściem
    3. zastanowić się nad swoimi celami, rozpisać działania
    4. przejść się na saunę i spróbować się wyłączyć,  zrelaksować na kilka minut, „poczuć swoje wnętrze”

    No i na sam koniemagnesc zastanowić się nad właśnie znalezionym stwierdzeniem:

    Namagnesowany kawałek żelaza unosi ciężary, które dwunastokrotnie przekraczają jego własny ciężar – kiedy go jednak rozmagnesować, ten sam kawałek metalu nie ruszy z miejsca nawet piórka. Porównanie to można odnieść do człowieka.

    Bądźmy namagnesowani i przyciągajmy do siebie wartościowych ludzi i okazje :)

     

Dodaj komentarz